You are currently browsing the monthly archive for listopad, 2006.

Zanim zaczniemy wgłębiać się meandry języka kaszubskiego, należy poznać zasady pisowni i wymowy poszczególnych dźwięków. Warto zapoznać się najpierw z http://pl.wikibooks.org/wiki/Kaszubski/Podstawy/Lekcja_1, gdzie krótko omówiony został alfabet. Nie ma sensu powielać tych informacji.

Pisaownia kaszubsku, ta którą używamy dzisiaj, została zaprojektowana w ten sposób, aby umożliwić zrozumienie tekstu polskojęzycznemu odbiorcy. Taki zabieg niestety niesie ze sobą pewien problem, mianowicie utrudnia prawidłowe odczytanie tekstu osobie z niewielką znajomością mówionego języka kaszubskiego. Np. mówimy ueda, uekno, piszemy natomiast wòda, òkno. Na ten sam dźwięk ue mamy więc dwa różne zapisy: ò oraz . Wszystko to po to, by upodobnić wyrazy kaszubskie do graficznej formy wyrazów polskich.

Swoją obecną formę pisownia zawdzięcza pracy Stefana Bieszke, który wprowadził:
1. literę w w miejsce poprzednio występującego v,
2. znaki ë, é oraz ô a także ã,
3. dla podkreślenia labialianej wymowy litery ò oraz ù,
4. pisownię znaku y (np. jak to jest w wyrazie pytac, wcześniej pisanego pitac, ważne w tym miejscu jest podkreślenie, że litery y nie wymawia się, służy ona jedynie podkreśleniu twardości poprzedzającej spółgłoski),
5. miękkie k’, g’, ch’ oznaczać jako cz, , sz (np. marszew zamiast marchew, wkrótce zrezygnowano z tego zapisu na rzecz ch).

Oczywiście od tego czasu wprowadzano kosmetyczne poprawki i tak dzisiaj mamy następujące dodatkowe zasady:

1. samogłoskę nosową zapisujemy literą ã (we wcześniejszych tekstach pojawia się jako ę),
2. wyrazy typu czej, czedë, jaczé zapisujemy bez i, czyli nie cziej, cziedë, jaczie,
3. w formach rodzaju męskiego czasowników w czasie przeszłym używamy litery ł (mimo że jej nie wymawiamy!),
4. nie zapisujemy litery j w funkcji miękczącej (stosowane wcześniej),
5. pisownia samogłosek u oraz o na początku wyrazu oraz po p, b, m, w, k, g, h, ch według uznania, z kreską (ò, ù) albo bez kreski (o, u), jednakże konsekwentnie w ramach jednego tekstu; w przypadku tekstów obecnych w sieci dominuje zapis z “kreskami’.

Zasady ortografii są opisane, niestety dostępność tych opracowań jest praktycznie żadna, zresztą najczęściej są to prace dosyć starawe. Nie tak dawno wyszedł słownik normatywny opracowany przez Eugeniusza Gołąbka, spotyka się on jednak ze sporą krytyką (autor nie jest językoznawcą) i raczej używany jest dosyć ostrożnie. Niemniej pozwala na zapoznanie się z podstawami kaszëbsczégò pisënkù.

Wymowa jest na tyle trudnym i ciekawym tematem, że pozostawię go sobie na kolejne wpisy.

Język kaszubski, choć przez wieki przeciwstawiał się agresywnej germanizacji czy polonizacji, powoli ginie. Uważany za język wsi, jest rugowany z życia publicznego, nie przekazywany kolejnym pokoleniom. Nie wspominając już o bardzo skromnej liście opracowań języka przeznaczonych nie dla językoznawcy, ale dla przeciętnego człowieka, które to opracowania, zresztą, są słabo dostępne na rynku.

Żeby jednak nie wypaść kompletnie pesymistycznie w pierwszym wpisie, muszę dodać, że powoli wszystko się zmienia. Powstała w końcu Rada Języka Kaszubskiego (choć chyba jeszcze nie działa), do kupienia są podręczniki do nauki języka (choć raczej nie polecane jako samouczki), w lokalnym radiu coraz więcej kaszubskiej muzyki (choć czasem wątpliwej jakości kaszubodisco, to jednak słychać coraz lepsze zespoły), w mediach pojawia się kaszubski (choć czasem bardzo pòlaszący, czyli okraszony wielką ilością polonizmów), w internecie powoli przybywa “kaszubskich” projektów – nie jest więc aż tak źle.

W blogu tym chciałbym przedstawiać informacje (wëdowiédzã), o mojej rodny mòwie. Blog będzie prowadzony w języku polskim, osoby zainteresowane artykułami kaszubskojęzycznymi odsyłam do linków na stronie, albo do samodzielnych poszukiwań w Internecie.

 

listopad 2006
P W Ś C P S N
    gru »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930